Wpisy użytkownika jacek23151 z dnia 8 września 2009

Liczba wpisów: 3

jacek23151
 
Poprzednich ME z racji różnych zawirowań i braku chęci bicia się o dostęp do Polsatu Sport nie oglądałem, ME 1997 pamiętam, ale to było w czasach, kiedy o Internecie słyszała garstka zapalonych informatyków, zatem dopiero teraz mam okazję się powyżywać.

Bułgaria ograna. I o to chodziło, plan minimum wykonany. Oczywiście jest trochę plusów, ale jak mówił Ryszard Ochódzki, chodzi o to, żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów. A zatem:

PLUSY:

- Gortat. Ten człowiek jest z innej planety. Oglądam ligową młóckę koszykarską w miarę systematycznie od 1994 r. i pierwszy raz widzę centra, 2,13 wzrostu, który potrafi rzucić punkty, wrócić się do obrony i zablokować rywala, czekając już na niego pod koszem.

- Koszarek. Nie lubię Szubargi, bo uważam, że gra bez głowy, ponoszą go emocje i strasznie klepie piłkę zamiast rozgrywać, ale w tym momencie lubię jego uraz pleców. Bo dzięki temu mógł zagrać Koszarek, który jest o wiele wszechstronniejszy i wygląda na to, że gra w zespołach, gdzie nie był liderem, nauczyła go trochę pokory.

- skuteczność w ataku. W pierwszej kwarcie siedziało niemal wszystko, a i potem było super, zwłaszcza z dystansu i półdystansu.

- gra z kontry. Czasami punkty były zaraz po tym jak się Bułgarzy zorientowali, że stracili/nie trafili i trzeba wracać.

MINUSY:

- GRA NA DESCE! Niby mamy Twin Towers, ale tacy Bułgarzy nazbierali nam z atakowanej tablicy mnóstwo piłek, zwłaszcza w pierwszej połowie. I trochę to wstyd, żeby kilka razy pod rząd ogrywać naszych asów prostym pick and rollem.

- podpałki Logana. Jak tylko zapominał, że gra w drużynie, a nie sam, to traciliśmy 2-3 akcje w ataku. Teraz nie zaszkodziło, ale z kimś lepszym to już może.

- ławka. Niby trener za dużo ławce pograć nie dał, ale 4 punkty to i tak ciut mało. Zwłaszcza jak dorzucić speszenie Chylińskiego i słabą grę Szubargi, podczas sparingów bardzo chwalonych. Zobaczymy jednak jak zagra ławka z trudniejszym rywalem. No i szkoda, że trener nie dał zagrać Wójcikowi. Jeśli w kolejnych meczach będziemy walczyć, a nie oddamy meczu po pierwszej połowie, pan Adam może nie mieć szansy wyjść.
  • awatar dezerter: Dzisiaj się okaże na czym stoimy.
  • awatar Wooky: Tak jak wczoraj mówili, Oława ma jakąś kontuzję. Ale dlaczego Szewczyk nie gra prawie wcale to już nie mam pojęcia
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jacek23151
 
Jadąc Górczewską zauważyłem wczoraj to, co na zdjęciu poniżej. Myślę, że Pogromczyni Ogrodowych Krasnali mogłaby być dumna z firmy Athena, robiącej ozdoby z marmuru, która wystawiła sobie jako reklamę takie szkaradztwo! A ja myślałem, że to tylko Niemcy i nowobogaccy tak potrafią...
 

jacek23151
 
Zapewne parówkowi skrytożercy mieszkają w Krakowie, zwłaszcza w Krakowskim Kredensie. Chciałem dziś kupić parówki, bo robią takie dobre, i co mogłem kupić przez nieuwagę? Sami zobaczcie.

Swoja drogą, kiedyś pewnie parówek po prostu by nie było, a teraz pakują tam kiełbasę myśliwską i próbują ludzi zmylić ;)
  • awatar zgroza: przez chwilę myślałem, że (odpukać) soję Ci chcieli wkręćić.
  • awatar dezerter: Na bezrybiu i rak ryba.
  • awatar gość: parówki ze starej wędzarni są przepyszne :p
Pokaż wszystkie (3) ›