• Wpisów: 2056
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 19:55
  • Licznik odwiedzin: 239 217 / 3989 dni
 
jacek23151
 
Wczorajsza prezentacja okazała się sukcesem, podobno przyszła, cytując kolegę, "cała warszawska Holandia". Ja tam nie wiem, ale Redbad Klijnstra był na pewno, więc na koniec dostałem uścisk dłoni i gratulacje od samego dra Ruuda van Graafa z Leśnej Góry ;) Ogólnie pojawiło się około 40 osób i to nie tylko znajomych, więc wyszło całkiem całkiem.

A żeby mieć co pokazywać, pojechałem sobie we środę do Kazunia Nowego. Jak się okazuje, jedynej wsi, będącej przed wojną w pełni mennonicką i mającą dużą wspólnotę do końca II wojny. Bo te wszystkie cmentarze co pokazywałem do tej pory, to były raczej cmentarze ewangelickie, sami mennonici czasem mieszkali w tych wioskach, ale nie było ich wielu. A w Kazuniu byli w zasadzie tylko oni.

Kazuń leży po drugiej stronie Wisły niż Nowy Dwór Mazowiecki, na szczęście łatwo tam dojechać PKSem. Wsiadłem więc w jeden i pojechałem. Kazuń jest śmieszną wsią, bo jedna jego część to nowe bloki wokół jednostki wojskowej, a druga to właśnie ta stara wieś mennonicka, obecnie podzielona dwiema szosami, jedną starą wzdłuż wału wiślanego, a drugą nową, E7 na Gdańsk. Zachowało się sześć zagród, w tym cztery typu Langhof, czyli domy, które mają następujące po sobie części: mieszkalną, oborę i szopę. Niestety kazuńskie Langhofy są bardzo zniszczone i średnio dostępne, dlatego rycina.

Langhof.jpg


Za to udało mi się znaleźć zagrodę typu polskiego, czyli dom i zabudowania gospodarcze ustawione w czworobok.

DSC06769.JPG


DSC06770.JPG


Poza tym jest rarytas, czyli chałupa, w której była sala modlitw zboru oraz szkoła, obecnie dom mieszkalny. Niestety z jednej strony pan gospodarz obił go papą i dom stracił swój oryginalny charakter.

DSC06755.JPG


DSC06758.JPG


Naprzeciwko dawnej sali modlitw jest cmentarz. Za wałem, w takiej kępie krzorów.

DSC06766.JPG


Podobno są na nim nawet 2-3 stalle mennonickie, ale najpewniej leżą one na ziemi i były przykryte śniegiem. Znalazłem natomiast to:

DSC06763.JPG


DSC06759.JPG


DSC06760.JPG


DSC06762.JPG


Bardzo malownicze wydało mi się to stare drzewo, które na pewno mennonici jeszcze sadzili na cmentarzu i pod którym teraz leży ten pęknięty kamień z inskrypcją.

DSC06764.JPG


O, i tyle. Bilans zatem udany, kilka razy tylko chciały mnie pogryźć psy (dwa razy musiałem postraszyć je kamieniem, bo jeden nawet przeskoczył płot, żeby mnie gonić), a z powrotem wracałem busem z panem, który próbował chyba sobie udowodnić, że umie jeździć 90 km na godzinę po wioskach gdzie ledwo dwa samochody osobowe mogą się minąć.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego