• Wpisów: 2056
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 19:55
  • Licznik odwiedzin: 219 441 / 3211 dni
 
jacek23151
 
Jak to pierwszy raz zobaczyłem, to moje myśli były bardzo niecenzuralne.

Jak to zobaczyłem drugi raz to pomyślałem sobie niczym Wiech: gdzie ja przyjechałem, do Mrozów, Mord czy Parzęczewa, bo na Warszawę to to nie wygląda?

Jak patrzę na to po raz enty to tak sobie myślę, że może w wielu aspektach Warszawa jest europejskim miastem, ale pod względem reklamy w przestrzeni publicznej to przypomina Bangladesz.

Jak można pozwolić (Zarząd Dróg Miejskich? zarządca tego czarnego czegoś zwanego VitkACem?) żeby taki syf stanął przy głównej ulicy miasta i je szpecił? Czy to jest lunapark w Radomiu czy stolica kraju???

A żeby to ktoś spalił. Podobnie jak tęczę-sręczę na Placu Zbawiciela. I LED-owe migające ekrany przy Rondzie Dmowskiego.

150520131988.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Nienawidzę reklam. Staram się omijać szerokim łukiem takie mocne słowa, ale reklam (banerów, szyldów, plakatów, instalacji) w Warszawie szczerze nienawidzę. Naćkane tego syfu wszędzie. Modlę się o takie prawo (rozporządzenie, czy inny dekret), które nakładałoby na wieszającego reklamę na ścianie jakiegokolwiek budynku bardzo wysoką karę na rzecz konserwacji zabytków chociażby. To nie jest wieś, bo na wsiach takiego syfu nie uświadczysz, jak w stolYcy. Szczególnie zawadza mi wygląd wylotówek. Koszmar! A wspomniana tęcza wywołuje dreszcze nawet najdrobniejszych komórek organizmu.
     
  •  
     
    hm.. no mi to nie przeszkadza w sumie, a zawsze jak przechodzę (całe 3 razy) to zawsze sobie ludzie robią przy tym kuferku zdjęcia :D więc na pewno promocja sklepu jest, a co z tego ma miasto - ciekawe.
     
  •  
     
    LV to marka, ktora mozna opisać 1 słowem: ostentacja.
     
  •  
     
    @Miss Malina: Też o tym czytałam. Oraz o tym, że najpierw zawsze pytają władze miasta o zgodę. I władze mogą się nie zgodzić. Ale wiadomo - kasa.

    Dla mnie osobiście to jest antyreklama firmy i wielu będzie raczej kojarzyć się z wkur.. , bo ponoć powoduje toto zwężenie drogi, która i tak do drożnych nie należy.

    Mój Mężczyzna stwierdził, że osoby mijające to raczej nie należą do klientów tego salonu, a klienci nie zwrócą na nią uwagi.

    Ale skoro w Gdańsku dwie starówkowe kamienice potrafiły być oblepione reklamą papieru do tyłka, a teraz cały budynek okołodworcowy jest obwieszony monstrualną Beyonce, to co się dziwić... :/
     
  •  
     
    @Miss Malina: czyli zawsze robią wieś.
     
  •  
     
    Kiedy otwieraja nowy butik LV, zawsze wystawiaja taka walize na jakis czas.

    Masz tu Paryz np.:
    upload.wikimedia.org/(…)Louis_Vuitton_-_Paris.JPG…